Placa Espanya

< Poprzednie Następne >


Autor: Maciej Zapiór
Opis:
29.08.2013.-21.12.2013. Zapisal sie jarmark z sierpnia/wrzesnia, ale nie lodowisko z ostatnich trzech tygodni naswietlania. To by moglo potwierdzac teze Marka J. o tym, ze papier po jakims czasie traci na czulosci. Przeciw temu jest jednak to, ze w grudniu dni sa krotsze i jest bardziej pochmurnie. Papier chyba kodak.
Tagi: walec
Odsłon: 1271
Data dodania: 2014-01-05 00:03:21
Marek Jasiński [2014-01-06, 22:22 ]
;) Tam zaraz oczy - pewnie kwestia ustawienia wyświetlacza ;) Naświetliło się tam, gdzie miało się prawo jeszcze naświetlić, czyli na ciemnym tle (podobnie jak jedynie na ciemnym tle jarmark się naświetlił). W przeciwieństwie do klasycznie wołanej fotografii tu ma znaczenie chronologia i tonalność planów.
Maciej Zapiór [2014-01-06, 22:12 ]
A jest. Ty masz oczy. Zgadza sie. Lodowisko to to, co widac tylko na tle ciemnych drzew jako rozowe. Jarmark to niebieskie stozki.
Marek Jasiński [2014-01-06, 21:41 ]
Ha, no to ja nie wiem, co widać na powyższym ;) Jarmark jak rozumiem to małe białe namioty (stożkowate daszki). To przyjmując czarny klocek w głębi na chodniku (wydzielonym pasie, ścieżce) jako punkt odniesienia - widzę tam jakby różową ścianę ciągnącą się w stronę przedniego planu, powyżej czubków namiotów, i widoczną na tle drzew w głębi. Nie jest to właśnie ściana namiotu z lodowiskiem? Masz, albo możesz zrobić zdjęcie, jak to teraz wygląda?
Maciej Zapiór [2014-01-05, 23:53 ]
Lodowiska w ogole nie widac. Jest kryte, ale w bialym namiocie. Powiesilem juz w tym samym miejscu kolejna. Zdejme moze w lutym/marcu, zeby byl efekt przenikania.
Marek Jasiński [2014-01-05, 17:14 ]
O, proszę, http://plfoto.com/zdjecie,pinhole,bez-tytul u,2293506.html -naświetlanie od 4 marca do połowy maja, przy czym 1 maja (albo jakoś w okolicy, długi majowy weekend był) spadł śnieg i leżał nie dłużej niż dzień, a praktycznie zdominował obraz.
Marek Jasiński [2014-01-05, 16:56 ]
Piękne :) To lodowisko to biała płaszczyzna? Powinno się naświetlić (ja przy kilkutygodniowych naświetlaniach małem leżący jeden dzień śnieg pod koniec okresu - jak znajdę na plfoto to podlinkuję). Kazan - nie wiem, czy tu działa efekt Schwarzschilda, mechanizm pojawiania się obrazu trochę inny, fotoliza zachodzi na bieżąco, wytrącające się kolorowe związki srebra działają jak maska (stąd jeśli najpierw naświetl się niebo, to na jego tle budowa się raczej słabo zarejestruje, za to konstrukcja na tle wykopu czy innych elementów w tle znakomicie, podobnie lepiej wyjdą liście gdy spadają - od lata do zimy - niż jak zaczynają się pojawiać na nagich gałęziach - od zimy do lata. Tak samo przy rozbiórkach trzeba wyczuć moment, by nie naświetlało się niebo za rozebranym obiektem, bo ten bardzo szybko zaniknie - myślę że warto zakończyć naświetlanie rozbiórki przed jej zakończeniem). Wracając do powyższego lodowiska - możliwe, że dni zbyt krótkie i zbyt ciemne, niemniej przez te trzy tygodnie bym choć cienia się spodziewał ;)
Fajfi [2014-01-05, 12:59 ]
Kostka chodnikowa pierwsza klasa :)
kazan [2014-01-05, 12:31 ]
Też myślę, że papier traci z czasem na czułości, bo jeżeli przy zwykłej fotografii otworkowej i ogólnie analogowej przy dłuższych czasach naświetlania trzeba stosować korektę czasu ekspozycji w oparciu o współczynnik Schwarzschilda, to co dopiero przy tak skrajnie długich czasach jakie mamy w solarigrafii ;) Co nie zmienia faktu, że słabsze słońce pewnie też zrobiło swoje.
btw, świetne kolory wyszły, podobają mi sie takie pastelowe